???ó? ? ????????? ??? ???????
W Urzędzie Miasta leży projekt Planu Ogólnego Gminy. I nie jest to kolejny papier do szuflady. Dokument ten przesądzi, gdzie w kolejnych latach będzie można budować domy, usługi,
hale, magazyny i… instalacje OZE.
Przejrzeliśmy uzasadnienie, wykaz wniosków instytucji i wykaz wniosków mieszkańców. W uproszczeniu wygląda to tak: wielu mieszkańców odbija się od ściany, a dla dużych terenów otwiera
się furtkę pod zabudowę i farmy fotowoltaiczne.
??????????? ?ł????: „???? ???”
W wykazie wniosków powtarza się jedno krótkie uzasadnienie odmowy: „Poza OUZ”. Czyli poza Obszarem Uzupełnienia Zabudowy.
Po ludzku: ktoś ma działkę, chce zabezpieczyć miejsce pod dom dla siebie albo dzieci, ale urząd odpowiada, że teren wypada poza wyznaczony obszar. Koniec.
Urzędnicy tłumaczą to ograniczaniem rezerw budowlanych i walką z rozlewaniem się miasta. W dokumentach pojawiają się liczby: rezerwa terenów budowlanych ma spaść z 216,9% do
169,0%.
Tyle że równocześnie w innych miejscach projekt dopuszcza bardzo mocne wykorzystanie terenu.
??? ??????? ??????, ??? ?????? ?? ? ????????
W wybranych strefach usługowych projekt dopuszcza zabudowę do wysokości 30 metrów. W jednej ze stref można zabudować aż 80% działki, zostawiając tylko 10% powierzchni biologicznie
czynnej.
Nazwijmy to normalnym językiem: dla mieszkańca jest „Poza OUZ”, a gdzie indziej można „zabetonować” większość działki.
????? ???? ????????? ????? ???
W projekcie POG pojawia się zapis o dopuszczeniu „terenów elektrowni słonecznych”. W dokumentach wskazano wybrane strefy usługowe SU. Na mapach uzasadnienia pokazano m.in. tereny
oznaczone jako 20SU, 21SU, 22SU, 23SU i 24SU - w rejonie terenów poprzemysłowych, hałdowych i niezabudowanych. Osobno uzasadnienie mówi, że także w strefie otwartej SO dla wybranych terenów
dopuszczono możliwość realizacji elektrowni słonecznych.
.
To trzeba mieszkańcom pokazać na mapie, bo sama aplikacja (którą miasto udostępnia kodem QR) z działką może nie wystarczyć. Ktoś sprawdzi swoją parcelę i zobaczy, że u niego nic się
nie zmienia. Ale nie zobaczy od razu, że kilkadziesiąt (czy -set) metrów dalej plan może otworzyć drogę pod ogrodzony teren PV.
A taki teren przez lata może nie dać miastu ani nowych mieszkańców, ani normalnych miejsc pracy, ani życia w sąsiedztwie. Da siatkę, panele, serwis od czasu do czasu i zysk
wyprowadzany tam, gdzie właściciel spółki ma siedzibę.
.
Od 2025 roku dla Pszowa prawdziwym kapitałem jest zameldowany mieszkaniec i jego PIT. Jeżeli ziemię, która mogłaby pracować pod mieszkania, usługi czy choćby rekreację dla mieszkańców
albo normalny rozwój miasta, oddamy pod ogrodzone instalacje PV, to miasto może stracić znacznie więcej, niż dostanie z podatku od konstrukcji pod panele.
.
?????? ??? ?ł??ą ???-?
Miasto żyje z mieszkańców. Od 2025 roku budżet gminy dostaje udział liczony od dochodów mieszkańców z PIT (znacznie większy niż kiedyś). To oznacza, że osoba, która mieszka w Pszowie
i rozlicza tu podatki, daje miastu stały dochód co roku (niemal 70% dochodów własnych miasta to udział w PIT).
Hektary ogrodzone siatką pod farmę PV nie stworzą osiedla. Nie przyprowadzą rodzin. Nie zwiększą liczby dzieci w szkołach. Nie zapełnią lokalnych sklepów. Nie zbudują życia między
ulicami.
Dla właściciela paneli to może być biznes na lata. Dla miasta może zostać płot, kable, konstrukcje, zmieniony krajobraz i niewielkie wpływy w porównaniu z tym, co daje rozwój oparty
na mieszkańcach.
Nie wiemy dziś, kto ostatecznie zarobi na takich instalacjach. Może to być firma z innego miasta, fundusz albo spółka zarejestrowana daleko od Pszowa. Wiemy jedno: zysk z prądu
zostaje tam, gdzie jest właściciel instalacji, a nie automatycznie w budżecie miasta.
„????” ? ?????????: ???????? ??? ???? ????????
W dokumentach pojawia się też teren po kopalni „Anna” jako krajobraz priorytetowy. Przy takich terenach zapisy dotyczące OZE nie mogą być traktowane jak formalność.
Skoro dokument mówi o ochronie osi widokowych, braku dominant i zieleni izolacyjnej, to pojawiają się pytania (na które sami nie znamy odpowiedzi):
- gdzie są konkretne ograniczenia wysokości konstrukcji?
- gdzie jest obowiązek zieleni izolacyjnej?
- kto sprawdzi, czy farma PV nie zniszczy widoku na teren, który jest częścią historii miasta?
??? ?????? ??ę ????ł?ć ????? ?? ????
Władze mogą pokazywać Wam aplikację, mapę i kody QR. To pomaga sprawdzić własną działkę, ale nie zastępuje rozmowy o tym, co powstanie za płotem.
Bo problem nie kończy się na pytaniu: „co będzie na mojej działce?”.
Trzeba zapytać też:
- co będzie obok mojego domu?
- ile metrów może mieć zabudowa?
- ile procent działki można zabudować?
- czy obok mieszkańców dopuszczono farmę PV?
- czy miasto chroni tereny pod przyszłe domy, czy oddaje je pod biznes, który nie buduje wspólnoty mieszkańców?
Zadajcie wszystkie powyższe pytania swoim radnym i zobaczcie, na ile Wam odpowiedzą.
???????
Jeżeli masz działkę, dom, dzieci albo po prostu chcesz wiedzieć, co za kilka lat powstanie w Twojej okolicy, nie zostawiaj tego urzędnikom i inwestorom. Plan Ogólny nie jest dla
specjalistów. Jest o tym, gdzie będziemy żyć.
13 maja 2026 r., godz. 17:30, Urząd Miasta Pszów, sala nr 9.