Farmy PV: SZANSA NA ZYSK CZY ZMIANA KRAJOBRAZU?
Czy wiecie, że w Pszowie wskazano obszary objęte pracami nad zmianą miejscowego planu zagospodarowania pod OZE (bez wiatraków) – w praktyce najprawdopodobniej pod farmy
fotowoltaiczne? Temat jest ważny, bo dotyczy hektarów ziemi w kilku punktach miasta i ścierają się w nim interesy różnych grup mieszkańców.

Co się dzieje?
Jeszcze w 2024 r. Rada Miejska przystąpiła do zmian w planie zagospodarowania przestrzennego. Co istotne – skorzystano z tzw. trybu specjalnego (na podst. art. 27a ustawy o planowaniu
przestrzennym). Pozwala on na wyznaczenie stref pod farmy nawet tam, gdzie dotychczasowy dokument strategiczny miasta - Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego na to nie
pozwalał.

Gdzie planowane są strefy?
Widać na załączonych mapach (oznaczone czerwoną kratką).

Dwie strony medalu
Dla właścicieli gruntów (często leżących odłogiem) to szansa na wydzierżawienie terenu pod panele. Dla mieszkańców sąsiednich domów może to oznaczać trwałą zmianę krajobrazu.

Co dalej?
To ciągle jeszcze początek procedury - nie ma jeszcze zgód na budowę. Ale kierunek został nadany. Warto zawczasu pytać:
- Jakie będą odległości paneli od zabudowy?
- Czy powstaną pasy zieleni izolacyjnej?
- Gdzie staną stacje trafo i jak ograniczy się hałas?
- Którędy pójdzie dojazd i przyłącze do sieci?

Korzyść dla miasta?
- Każdy hektar pod farmę fotowoltaiczną to wpływy z podatku od gruntu - ok. 14 200 zł rocznie (wg projektu stawek podatku od nieruchomości na 2026 r.).
- Z drugiej strony, te same tereny mogłyby być przeznaczone na cele rekreacyjne, zieleń miejską lub miejsca spacerowe – zmiana planu zamyka drogę do takiego zagospodarowania w
przyszłości (bezzwrotnie).
- Wybór kierunku rozwoju tych obszarów będzie miał długofalowe konsekwencje dla krajobrazu i jakości życia w Pszowie.

Kontekst czasu
Uchwała zapadła 27 czerwca 2024 r., miesiąc po rozpoczęciu nowej kadencji rady, ale etap wyłożenia (konsultacji z mieszkańcami) dopiero przed nami, dlatego ten artykuł jest sygnałem
ostrzegawczym, żeby tego momentu nie przegapić.
Temat nie był szeroko omawiany publicznie – warto więc, by mieszkańcy mieli świadomość tych planów.

Jaka jest Wasza opinia?
Czy Pszów powinien iść w stronę dużych farm PV, czy priorytetem powinna być ochrona krajobrazu? Jakie warunki powinniście Państwo - jako mieszkańcy - postawić w nowym planie?